Świetna książka, trochę historyczna, bardzo przygodowa i sensacyjna. Świetnie napisana, trzyma w napięciu do końca (choć końcówka od pewnego momentu przewidywalna). No i akcja dzieje się w Hiszpanii - miłe klimaty.

Kategoria: Książki | Dodaj komentarz »

Byłem na koncercie - Emma Kirkby

30 sierpnia 2006, 09:07:55
W piątek, w ramach festiwalu "Muzyka w Starym Krakowie" wybraliśmy się z żoną na koncert Emmy Kirkby - śpiewaczki, specjalizującej się w baroku i renesansie. Akompaniowało jej dwóch gości, jeden grał na teorbanie, a drugi na klawesynie. W sumie grali nieźle, Emma Kirkby ma świetny głos. Niestety, nie było to dla mnie. Zaczęło się rewelacyjnie, od dwóch utworów Tarquinia Meruli - bardzo ciekawe, dość monotonne, w stałym tempie (to chyba rzadkość w muzyce klasycznej), drugi przypominał dokonania Dead Can Dance. Ale potem już było dość tradycyjnie - jak dla mnie to nudno. Ale żona była zachwycona. W sumie dwie godzinki słuchania muzyki w krużgankach kościoła Augustianów.

Kategoria: Pop, jazz i inne | Dodaj komentarz »

Najlepsze polskie sitcomy

29 sierpnia 2006, 12:11:52
Jakoś tak wyszło, że lubię oglądać sitcomy amerykańskie. Wiele z nich jest po prostu bardzo fajnych (przykładowo Przyjaciele, Bill Cosby Show czy Skrzydła). Polacy też chcielby zabłysnąć na tym polu, ale jak dotąd, moim zdaniem, wyszło im to dopiero dwa razy. Oczywiście, oba seriale były na licencji amerykańskiej.

1. Lokatorzy - całkiem zabawne przygody trójki młodych ludzi wynajmujących jedno mieszkanie. Może nie najwyższych lotów, ale niezłe. W każdym razie bywało zabawne. Aha, ale dobry był na początku, bo odkąd zmieniono jedną aktorkę to zszedł na psy. Poza tym odprysk jakim są Sąsiedzi to absolutnie fatalna porażka (jak można w ogóle zatrudniać takie beztalencie jak Milowicz!!)

2. Niania - absolutnie doskonały, zapewne głównie ze względu na świetnych aktorów - duet Kot-Dygant jest nie do pobicia (jak również Ferency w roli kamerdynera). Ale również dialogi są często bardzo dobre.

Czekam obecnie na "Helę w opałach", bo pierwowzór był całkiem niezły. Zobaczymy co z tego wyszło...

Kategoria: Telewizja | 10 komentarzy »

Obejrzane - Dowód życia

28 sierpnia 2006, 09:36:07
Faktycznie, nic między Meg Ryan i Crowe'em nie iskrzyło. Moim zdaniem w ogóle tak jakby tego wątku nie było - może troszkę pod koniec. Najlepiej w całym filmie wypadł David Morse w roli porwanego męża, oraz misjonarz Kessler. Poza tym piękne zdjęcia i krajobrazy. A reszta taka sobie.

Kategoria: Film | Dodaj komentarz »

Mam też aparat cyfrowy

23 sierpnia 2006, 09:37:12
No i jeszcze zakupiliśmy sobie (w końcu) niezły aparat cyfrowy - Olympus MJU-600. Ładny, bardzo fajny, duży wyświetlacz, zdjęcia wychodzą super. Jeszcze nie opanowałem wszystkich jego możliwości, ale wszystko przede mną. Dużym plusem dla mnie jest to, że nie muszę nic instalować, aby zrzucić zdjęcia na dysk - po prostu jest widziany jako dyskietka. Minusem za to jest mała pamięć - tylko 8 MB. Na szczęście można spokojnie dołożyć dodatkową kartę. Miodzio.

Kategoria: Ogólne | 2 komentarze »

Wcześniejsze wpisy      Nowsze wpisy