I dlatego mam nowy - lekko zmodyfikowana wersja jednego z defaultowych szablonów Joggerowych. Jakoś nie mam w ogóle konceptu jak ma wyglądać mój własny szablon. Może kiedyś w końcu na niego wpadnę...

Przy okazji eksperymentalnie powiększyłem zdjęcia płyt ze 100 na 150 pikseli - przy większej czcionce wygląda to nieźle. Zobaczę, czy się sprawdzi.

Kategoria: Ogólne | 4 komentarze »

VAST - Visual Audio Sensory Theater

27 listopada 2006, 09:06:48
Bardzo niedoceniona płyta. A zarazem płyta z gatunku: zaczyna się rewelacyjnie, kończy świetnie, a w środku jest strasznie nudno. VAST można postrzegać momentami jak Nine Inch Nails dla ubogich (Here, Dirty Hole, Three Doors, You), ale za dużo jest tu natchniony, posępnych ballad (The Niles Edge, Flames, I'm Dying). Najlepsze fragmenty to: Here - świetny motyw orkiestry na początku, riff gitarowy po prostu wwiercający się w głowę i genialny wokal; Dirty Hole - powolny, naznaczony melodiami etnicznymi, wciągający jak odkurzacz; Pretty When You Cry - świetny motyw syntezatorowy, chórki damskie, i genialna linia basu; Somewhere Else to Be - fajny, dynamiczny, etniczny, przechodzący w absolutnie fantastyczny instrumentalny utwór bez tytułu, z chórami gregoriańskimi i powtarzaną partią gitary akustycznej; You - elektroniczna, ładna ballada; Touched - dynamiczny, fajny kawałek. A reszta jest taka sobie - niestety, bo mógł to być doskonały album.

Kategoria: Rock i Metal | Dodaj komentarz »

Przeczytane - Mariusz Szczygieł: Gottland

27 listopada 2006, 08:58:35
Świetna książką, choć momentami przerażająca. Ciekawy obraz Czech XX i XXI wieku. Oczywiście całkowicie stronniczy - wybrane zostały tylko historie ciekawe, smutne lub absurdalne. Całość napisana znakomicie, po prostu ciężko się oderwać od czytania.

Kategoria: Książki | Dodaj komentarz »

Obejrzane - Kod Da Vinci

26 listopada 2006, 11:27:52
Zaskakujące, ale jest to świetnie zrobiony świetny film. Naprawdę byliśmy zaskoczeni - film jest dość wierny książce, dobrze nakręcony, doskonały aktorsko (Audrey Tautou naprawdę dobra, rewelacyjny Ian McKellen, jedynie może Hanks trochę drętwy - on najmniej pasował do tego filmu) i trzymający w napięciu (pomimo, że zna się przecież zakończenie). Sylas wyjątkowo paskudny. Poza tym bardzo fajnie przedstawiono różne retrospekcje - to nachodzenie na siebie obrazów doskonałe. To był bardzo dobry seans.

Kategoria: Film | 1 komentarz »

Obejrzane - Matrix Rewolucje

25 listopada 2006, 11:15:47
Ujmę to tak: scena pościgu na autostradzie w Matrix Reaktywacja jest milion razy lepsza od całej trzeciej części Matriksa. To co pokazali na końcu bracia Wachowscy, to było tak niesamowicie nudne, zagmatwane i nielogicznie, że aż strach. Efekty niezłe, chociaż właściwie film tak nakręcono, że czasami ciężko było się połapać w tym co widać na ekranie. Film o niczym - tyle powiem.

Kategoria: Film | 6 komentarzy »

Wcześniejsze wpisy      Nowsze wpisy